Agretti czyli wiosna na talerzu. Spaghetti z agretti – moje ulubione sezonowe danie
Różnorodność warzyw we Włoszech niezmiernie mnie zaskakuje. Każdy sezon rządzi się swoimi prawami w zależności od tego w jakiej części kraju się znajdujemy.
Torta di Pasqua – wytrawna babka wielkanocna popularna w centralnych Włoszech, przyrządzana z mąki, jaj oraz mieszanki serów. Tradycyjnie podawana na śniadanie wielkanocne w Umbrii lub jako przystawka do obiadu wielkanocnego z dodatkiem wędliny. Występuje pod rożnymi nazwami: Pizza al formaggio, Torta di Pasqua al formaggio, Torta al formaggio czy Crescia.
Tradycyjnie wieszczą koniec postu i występują pod nieco inną nazwą w różnych częściach regionu: cullùra, angùta, pizzatola, vuta, sguta.
To typowe kruche ciastka z dodatkiem skórki cytrynowej w kształcie plecionki, warkocza, zająca, baranka wielkanocnego czy jaja.
Przepis na carbonarę, który podaję poniżej, to wynik moich długich eksperymentów i konfrontacji z naszymi rzymskimi przyjaciółmi i szefami rzymskich restauracji. Dziesiątki talerzy carbonary w różnych prywatnych domach i rzymskich historycznych lokalach czy restauracjach, gdzie wokół stołu mieszały się idee, dyskusje, północ z południem, guanciale z Umbrii, Marche i Amartice, pecorino z parmezanem…

To coś więcej niż kulinarny przewodnik. To mój osobisty spacer po mieście, które stało się moim domem.
Zabieram Cię do miejsc, w których bywam — do barów, w których zaczynam dzień, na targi, gdzie codziennie robię zakupy i rozmawiam ze sprzedawcami (wielu z nich Ci przedstawię), do historycznych kawiarni i tych zupełnie dzielnicowych, gdzie zna się wszystkich po imieniu.
Znajdziesz żywe miasto — z jego rytmem dnia, porami roku, zwyczajami mieszkańców i smakami, które się z tym wszystkim splatają. Ta książka to Rzym widziany od środka. Taki, jakim go znam i jaki chcę Ci pokazać.
To coś więcej niż przewodnik kulinarny. To opowieść o codziennym życiu w Wiecznym Mieście — pełna smaków, miejsc i ludzi, których nie znajdziesz w popularnych przewodnikach.

– Czego spróbować będąc w mieście
– Gdzie robić zakupy jak Rzymianie
– Które targi, trattorie i lodziarnie naprawdę warto odwiedzić
– Jakie są kulinarne sezony i co warto jeść w danym czasie
– Jak dobrać wino do klasycznych makaronów
I wiele, wiele więcej — w tym przepisy, historie, osobiste wskazówki,
gościnne występy i codzienne rytuały
Ta książka powstała nie tylko dzięki mojej codzienności w Rzymie, ale również dzięki osobom, które przez lata spotykałam na warsztatach i spacerach kulinarnych.
To właśnie uczestnicy moich warsztatów, rozmówcy przy targowych stoiskach, miłośnicy włoskiej kuchni i podróży, z którymi dzieliłam się historiami i smakami Rzymu, stali się inspiracją dla wielu rozdziałów. Ich pytania, reakcje, zachwyty i wspomnienia pomogły mi spojrzeć na to miasto jeszcze uważniej.
Wspólnie odkrywaliśmy nie tylko, co i gdzie warto zjeść, ale też dlaczego właśnie tu wszystko smakuje inaczej.
Ta książka jest dla wszystkich ciekawych i mających apetyt na rzymska codzienność.

Możesz ja kupić klikając w poniższy link
Campo de’ Fiori to jedno z rzymskich targowisk położone w samym centrum miasta licznie odwiedzane przez turystów i rezydentów.
Włoskie targowiska są kolorowe, głośne, pełne lokalnych warzyw, owoców i innych produktów a także folkloru. To tutaj począwszy od starożytnych czasów nadal toczy się duża cześć życia społecznego. I pomimo, że na każdym niemal rogu istnieją sieciowe sklepy, tak Włosi nadal robią swoje codzienne zakupy na lokalnym targu.
Czy to małe miasteczko, wioska, czy duże miasto lokalne targowisko nadal pełni ważną funkcje w życiu mieszkańców a dla turystów jest przyjemną atrakcją. Dzisiejsi turyści potrzebują czegoś więcej niż zrobienie zdjęć. Poszukują autentycznych doświadczeń, w których osobiście uczestniczą by potem podzielić się swoimi emocjami z rodziną czy przyjaciółmi.
To tutaj mogą do woli wtapiać się w autentyczną włoską rzeczywistość, zrobić zakupy jak rzymianie czy modeńczycy. Przy tym zamienić kilka słów ze sprzedawcą a w gratisie dostać przepis na karczochy po rzymsku.